*AMY*
Siedziałam cicho na kanapie w salonie szukająć jakiś tanich domów do kupienia. Po pół godzinnym szukaniu postanowiłam sobie odpuścić, ale kątem oka zauważyłam ładny jednorodzinny domek za.. o kurwa! tylko 10 tys.! ja chyba śnię.!
-taka oferta nie może się zmarnować - powiedziałam w myślach po czym sięgnęłam po telefon i wpisałam numer z ogloszenia i nacisnęłam przycisk "zadzwoń". pierwszy sygnał.. drugi..
-Halo?- odpowiedział głos w telefonie.
-Dzień dobry, mówi Amy Ross, ja w sprawie tego ogłoszenia w gazecie. Czy nadal jest aktualne? - spytałam z nadzieją w głosie.
- Tak jest. Moglibyśmy umówić się na przykład jutro o 15 przy tym domie?
-Oczywiście, będę na czas, do widzenia.
-Do widzenia.
o.moj.boze. będę miała własny dom!
Spojrzałam na godzine na moim Iphone5. Była 21:42.. 'pora wziąść prysznic' pomyslałam po czym udałam sie do góry do pokoju, wziełam czystą bieliznę i za duża bluzke mojego brata i poszłam do łazienki. Odkrecilam kurki z ciepłą wodą, po chwili rozebrałam się i weszłam pod gorący strumień. Chwile tak postałam po czym wzięłm do ręki mój żel truskawkowy pod prysznic i wtarłam go w swoje cialo. Spłukałam piane i wyszłam spod prysznica i wytarłam się w mój biały puchaty ręcznik i ubrałam sie w przyszykowane rzeczy i poszłam do łóżka. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam..
czwartek, 26 czerwca 2014
1.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz